System napisany przez kogoś innego
Trzeba było poznać architekturę, integracje i wyjątki bez pomocy autorów kodu - a jednocześnie nie zatrzymać sprzedaży.
Hanipol to hurtownia artykułów dekoracyjnych i upominkowych, dystrybutor marek takich jak Carmani, Royal Doulton czy Churchill. Portal sprzedażowy obsługuje odbiorców hurtowych w dziewięciu językach, przy katalogu liczonym w tysiącach pozycji. Zaczęliśmy od pojedynczych zleceń, dziś odpowiadamy za całość utrzymania i rozwoju.
Tło i problem biznesowy
W dystrybucji portal B2B nie jest dodatkiem do sprzedaży - jest sprzedażą. Odbiorcy hurtowi składają przez niego zamówienia, sprawdzają dostępność, terminy dostaw i pobierają materiały do własnych sklepów. Każda godzina przestoju to zamówienia, które nie zostaną złożone.
Hanipol miał działającą platformę, ale rozwijaną wcześniej przez inny zespół. Wraz z rosnącą liczbą marek, kolekcji i rynków zagranicznych pojawiła się potrzeba partnera, który weźmie odpowiedzialność za całość - i nie będzie się uczył systemu przy każdym zgłoszeniu.
Trzeba było poznać architekturę, integracje i wyjątki bez pomocy autorów kodu - a jednocześnie nie zatrzymać sprzedaży.
Odbiorcy hurtowi składają zamówienia niezależnie od godziny i dnia. Okno serwisowe oznacza utracone zamówienia.
Kilkanaście marek, dziesiątki kolekcji i tysiące pozycji, w których odbiorca musi się szybko odnaleźć.
Dziewięć wersji językowych, różne oczekiwania odbiorców i dane produktowe, które muszą się zgadzać w każdej z nich.
Jak zaczęła się współpraca
Start
Zaczęliśmy od drobnych, dobrze odgraniczonych zleceń. Klient sprawdzał jakość i terminowość na małym ryzyku.
Kolejne miesiące
Zadania rosły razem z zaufaniem. Poznawaliśmy system na tyle dobrze, żeby proponować usprawnienia, nie tylko je wykonywać.
Od 2020
Przejęliśmy odpowiedzialność za działanie i rozwój platformy - z reakcją na awarie i planowanym rozwojem funkcji.
Dziś
Cotygodniowe sprinty, priorytety ustalane wspólnie i modernizacje wprowadzane bez zatrzymywania sprzedaży.
Co zrobiliśmy
Platforma powstała i była rozwijana przez inny zespół. Bez znajomości kodu i zależności każda zmiana w systemie sprzedażowym to ryzyko.
Oferta obejmuje kilkanaście marek, dziesiątki kolekcji i kilkadziesiąt kategorii tematycznych. Przy takiej skali odbiorca hurtowy musi znaleźć produkt w kilka sekund, inaczej dzwoni na infolinię.
W dystrybucji część oferty jest w magazynie, część w drodze, a część dopiero zamówiona u producenta. Odbiorca musi wiedzieć, na co może liczyć i kiedy.
Sprzedaż hurtowa nie kończy się na Polsce. Każdy nowy rynek to nie tylko tłumaczenie, ale też inne oczekiwania wobec prezentacji oferty.
Sklepy odsprzedające towar potrzebują zdjęć, opisów, cenników i katalogów. Wysyłanie tego mailem zajmuje czas opiekunów handlowych.
Sposób pracy
Nowe funkcje i poprawki wchodzą w stałym rytmie. Klient wie, kiedy czego się spodziewać, i widzi postęp bez pytania o status.
Zgłoszenia kategoryzujemy i realizujemy według ustalonej kolejności - najpierw to, co blokuje sprzedaż, potem rozwój.
Regularne testy przed wdrożeniem wyłapują błędy, zanim trafią na platformę, na której odbiorcy właśnie składają zamówienia.
Platforma pracuje bez przerwy, więc zgłoszenia krytyczne podejmujemy od razu, nie po formalnej procedurze.
Za projektem stoi kierownik projektu, programiści i tester. Urlop jednej osoby nie zatrzymuje prac.
Zmiany wprowadzamy etapami na działającym systemie, zamiast przepisywać platformę od zera i ryzykować sezon sprzedażowy.
„Skutecznie przejęli pracę od innego Software House i kontynuowali proces rozwoju. W skład zespołu projektowego weszli menedżer projektu, specjalista ds. kontroli jakości oraz programiści backend i frontend. Wszystkie prace były realizowane na czas. Innovation Software zaproponowało rozwiązania, które najlepiej odpowiadały naszym potrzebom i problemom.”„Skutecznie przejęli pracę od innego Software House i kontynuowali proces rozwoju.”
Dobrze przeprowadzone przejęcie pozwala rozwijać to, co działa, i wymieniać tylko te elementy, które faktycznie tego wymagają.
Zacznijcie od zlecenia, którego porażka nie kosztuje sprzedaży. To najtańszy sposób sprawdzenia dostawcy.
Stały rytm wdrożeń i szybka reakcja na awarie dają więcej niż jednorazowy duży projekt raz na kilka lat.
Porozmawiajmy- omówimy stan systemu i powiemy, co da się rozwijać dalej, a co wymaga wymiany.